Szary ?wiat, 

gdy brak w nim barw
nadziei brak...
P?acze ?wiat
gdy ludzki gniew
znów rodzi strach...

Pójd? gdzie?
gdzie nie ma ?ez
by nie ba? si?
tam wolno?? jest...

Pójd? gdzie?
gdzie ptaków ?piew
tam znajdziesz mnie...

Ref.
Oszukam czas
uciekn? gdzie? od wszystkich smutnych spraw
zapomn? o z?ych ludziach, których znam
B?d? jak... wolny ptak

Wierzy? chc?
?e przyjdzie czas
nadziei czas...
Zniknie l?k
a ludzki ?miech
zag?uszy gniew...

B?d? gdzie?
gdzie nie ma ?ez
nie boj? si?
tu wolno?? jest...
B?d? gdzie?
gdzie ptaków ?piew
tu znajdziesz mnie...

Ref.
Oszukam czas
uciekn? gdzie? od wszystkich smutnych spraw
zapomn? o z?ych ludziach, których znam
B?d? jak... wolny ptak






Budzika ostry d?wi?k

o?ywia znowu zmys?y me
i tak zaczyna si?
mój ko?owrotek - zwyk?y dzie?.

Najszybciej jak potrafi? id? ulic?,
po drodze mijam sto samotnych drzew
i setki ludzi, których nie widz?
i twoj? twarz, któr? pami?ta? chc?.

Ref:
Wi?c mówi? "stop", chc? przesta? biec i wreszcie si? zatrzyma?.
Hej ! Pomó? mi !
Wi?c mówi? "stop", pami?ta? chc?, a ci?gle zapominam.
Zatrzymaj mnie !

Schody do samych drzwi,
w d?oni trzymam zimny klucz.
Nie jestem sama, lecz
ju? nie s?ysz? twoich s?ów.

Najg??biej jak potrafi? musz? oddycha?,
bo w mojej g?owie hucz? tysi?ce spraw.
Ju? nawet nie pami?tam, jak si? nazywam,
a twoja twarz... czy ja naprawd? j? znam ?

Ref:
Wi?c mówi? "stop" ...( x 6)