Nie potrzebuje s?ów – wystarczy dotyk ust 
Tylko b?d?
Kuszenie twoich r?k
Splecionych palców kr?g
Tylko b?d?

Niech noc ukryje nas
Zatrzyma w miejscu czas
Tylko b?d?
Muzyka cicho gra
Jej echo niesie wiatr

A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas
A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas

Zamieni? cisze w szept
Zamieni? jaw? w sen
Tylko b?d?
Oddechem otul mnie
Pieszczot? ka?dy gest
Tylko b?d?

Ksi??yca srebrny cie?
Os?oni nas przed dniem
Tylko b?d?
Muzyka cicho gra
Jej echo niesie wiatr

A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas
A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas


Budzika ostry d?wi?k

o?ywia znowu zmys?y me
i tak zaczyna si?
mój ko?owrotek - zwyk?y dzie?.

Najszybciej jak potrafi? id? ulic?,
po drodze mijam sto samotnych drzew
i setki ludzi, których nie widz?
i twoj? twarz, któr? pami?ta? chc?.

Ref:
Wi?c mówi? "stop", chc? przesta? biec i wreszcie si? zatrzyma?.
Hej ! Pomó? mi !
Wi?c mówi? "stop", pami?ta? chc?, a ci?gle zapominam.
Zatrzymaj mnie !

Schody do samych drzwi,
w d?oni trzymam zimny klucz.
Nie jestem sama, lecz
ju? nie s?ysz? twoich s?ów.

Najg??biej jak potrafi? musz? oddycha?,
bo w mojej g?owie hucz? tysi?ce spraw.
Ju? nawet nie pami?tam, jak si? nazywam,
a twoja twarz... czy ja naprawd? j? znam ?

Ref:
Wi?c mówi? "stop" ...( x 6)