Tysi?ce my?li z?ych

Zamykam oczy i
Próbuj? zasn??
Mam ju? ciebie do??
Nie, nie traktuj mnie
Jak dziecko, przecie? wiesz
Ju? od dawna
Nie jestem nim

Wiem, ?e dobrze chcesz
Wiem, ty lepiej wiesz
Wiem, rozumów zjad?e? chyba sto
Nie, nie zapominaj
Swoje zdanie mam
Nie, nie b?d? s?ucha?
Narzucanych prawd

Ref.
Wiem
Marzenia swoje spe?ni? cho?by dzi?
Mam tyle wiary, tyle si?y
Wiem
Ten ?wiat nie mo?e by? a? taki z?y
Swoje miejsce bardzo chc? odnale?? w nim

Kolejna k?ótnia, ty
Nie chcesz pomóc mi
Nie rozumiesz
?e inaczej chc? ?y?
Mam prawo myli? si?
Nie uchronisz mnie
Lecz prosz?, prosz? tato
Zaufaj mi...

Wiem, ?e dobrze chcesz
Wiem, ty lepiej wiesz
Wiem, rozumów zjad?e? sto
Nie, nie zapominaj
Swoje zdanie mam
Nie, nie b?d? s?ucha?
Narzucanych prawd






Nigdy nie by?o przecie? w nas

Na cudzy los oboj?tno?ci.
Pokaza? czas mi?o?ci czas
Nie zostawiaj?c w?tpliwo?ci.

Gdy Wasze serca w naszych sercach
Rozbudzi?y s?owa te :
?e przecie? w ?yciu przede wszystkim
Ludzka ?yczliwo?? liczy si?.

Niechaj rozbrzmiewa w dzie? i w nocy
Wielka Orkiestra ?wi?tecznej Pomocy
Nieustaj?ca, nieznaj?ca ko?ca
Niechaj rozbrzmiewa w dzie? i w nocy.

Je?eli jeszcze stoisz z boku
To przesta? g?ow? w piasek chowa?.
Dorównaj nam wreszcie kroku
Zmieniaj?c w czyny martwe s?owa

Z pustego w pró?ne nie nalejesz
Mawiaj? czasem dobrzy ludzie
Dla siebie b?d?my wi?c nadziej?
I niech codzienno?? b?dzie ?wi?tem.

Niechaj rozbrzmiewa...